WAŻNA INFORMACJA

RODO

Ogłoszenia
Zakochani w Syrence - symbole Warszawy 05.05.2020

 

Zakochani w Syrence


Moi drodzy już wiecie, że Warszawa jest stolicą Polski. Na poprzednich zajęciach mogliście zwiedzić Warszawę podczas wirtualnej wycieczki. Poznaliście wiele ciekawych miejsc i na pewno spotkaliście Syrenkę Warszawską.

 

 

Dzisiaj proponuje wam opowiadanie Agaty Widzowskiej Zakochany w syrenie.

Ada wróciła z tatą z przedszkola i od razu zaczęła opowiadać o wydarzeniach dnia.

 − Dzisiaj rysowaliśmy Syrenkę – powiedziała.

 − Taki stary samochód? – zdziwił się Olek, który wiedział wszystko o dawnych modelach samochodów takich jak trabant, syrenka i warszawa.

− Sarenkę? – zapytała mama, która w tym czasie miksowała truskawki i nie dosłyszała głosu córeczki.

− Ojejku, nikt mnie nie rozumie – westchnęła Ada i rozwinęła swój rysunek.

− Syrenka warszawska! Kobieta z ogonem ryby i z tarczą − zawołał Olek. − Znam ten pomnik, bo byliśmy tam z klasą.

− Jeśli chcesz, to opowiem ci legendę o tym pomniku i o powstaniu Warszawy − zaproponowała Ada.

 − Chcę.

 Ada wyjęła jedną ze swoich małych lalek i owinęła jej nogi wstążką, tak, żeby przypominała ogon ryby. Zaczęła opowiadać:

 − W pewnej wiosce żyła sobie piękna syrena, która nie była zwykłą dziewczyną, bo zamiast nóg miała płetwę. Mieszkała w rzece Wiśle. Czasami wychodziła na brzeg, żeby rozczesać włosy… − Ada udawała, że rozczesuje lalce blond czuprynę. – Syrenka pięknie śpiewała i czarowała swoim głosem rybaków.

 Ada odszukała drugą lalkę, której kiedyś obcięła włosy, podała ją Olkowi i powiedziała:

 − To będzie rybak. Ma na imię Wars.

− Ja mam go udawać?

 − Tak.

− I co mam robić? – zapytał Olek.

− Masz być zakochany – wyjaśniła Ada.

− Ja?

– Tak! Wars zakochał się w syrenie i uratował ją przed innymi rybakami. Oni zarzucili na nią sieci, bo chcieli ją zanieść królowi, żeby dostać dużo pieniędzy. Zatkali sobie uszy, żeby nie słyszeć jej śpiewu.

− A co by się stało, gdyby usłyszeli?

 − Ten, kto ją usłyszał, wchodził do rzeki i już nigdy nie wracał. Zwykli ludzie nie mogą żyć pod wodą.

 − Wiem. Ludzie mają płuca, a ryby skrzela. Dzięki temu ryby mieszkają pod wodą. I ta twoja syrena też.

Ada przyniosła z kuchni pustą siatkę po cebuli, która przypominała sieć i wrzuciła do niej swoją lalkę.

− Uratuj mnie, piękny rybaku, a zaśpiewam ci najpiękniejszą pieśń na świecie! – powiedziała.

− Nie śpiewaj mi, bo wpadnę do Wisły i nie wrócę! Zatkałem sobie uszy – powiedział Olek.

 − Ojej! Już dawno wyjąłeś sobie zatyczki z uszu i dlatego jesteś zakochany. Taka jest legenda, a my się tylko bawimy. Ratuj syrenę!

− Zakradnę się nocą, kiedy inni rybacy będą spali i rozetnę sieci. Będziesz mogła wrócić do Wisły. − Pospiesz się, bo nie mogę żyć długo bez wody! – pisnęła Ada. Olek wyplątał syrenę z cebulowej sieci i powiedział:

− Jesteś wolna. Możesz wracać do domu.

− Dziękuję ci, dzielny rybaku? Jak masz na imię?

− Olek.

− Przecież się bawimy! – przypomniała Ada.

− No dobrze… mam na imię Wars. A ty, jak masz na imię, piękna panno?

− Jestem Sawa. Widziałam cię wiele razy na brzegu rzeki.

 − Przychodziłem tu łowić ryby, ale zawsze czekałem na ciebie. Jesteś taka piękna.

− Och! Rybacy tu biegną! Zobaczyli, że mnie uwolniłeś! Nie wyjdę już na brzeg Wisły, chyba, że waszej wiosce będzie groziło wielkie niebezpieczeństwo. Wtedy was obronię! Żegnajcie!

− Żegnaj! – powiedział Olek.

 − Przecież ty masz iść ze mną, bo mnie kochasz – przypomniała Ada.

− Idę z tobą, Sawo! – zawołał Olek.

 Po chwili obie lalki wylądowały pod tapczanem, który udawał rzekę Wisłę.

Ada opowiadała dalej:

− Wars i Sawa zniknęli pod wodą, i nikt ich już nie widział. Na miejscu wioski powstało miasto Warszawa, w którym mieszkamy – zakończyła.

 − Wiesz co, może pójdziemy w sobotę z mamą i tatą obejrzeć pomnik Syrenki nad Wisłą? Sprawdzimy, czy ma skrzela.

− Mówiłeś, że byłeś tam z klasą.

− Ale chcę iść jeszcze raz.

 − Hm… ty chyba naprawdę zakochałeś się w tej Sawie – zachichotała Ada.

 

Zastanówcie się i odpowiedzcie na pytania:

Jak wyglądała Syrenka?

Jak nazywał się chłopiec, który uwolnił Syrenę?

 

Jeżeli macie ochotę to możecie zobaczyć film Baśnie i bajki Warszawska Syrenka

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=4&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwicgKq89prpAhWIlIsKHdw-AioQwqsBMAN6BAgSEAw&url=https%3A%2F%2Fvod.tvp.pl%2Fvideo%2Fbasnie-i-bajki-polskie%2Cwarszawska-syrenka%2C40273064&usg=AOvVaw3ov1YCclAXZv-QS1bBPZFK

 

 

Teraz możecie zrobić własną Syrenkę lub przygotować przedstawienie dla rodziców o Warszawskiej Syrence – podobnie jak Ada i Olek

 

Propozycje wykonania prac...

 

 

 

 Zadania dla Motylków

 Nowe Przygody Olka i Ady,  Karty pracy 4, str. 28-31

 

Pora na trochę ruchu :)

Wydrukujcie plakat, powieście na ścianie i wykonujcie codziennie inne ćwiczenia

 

Wizualizacja wtorkowych ćwiczeń :)

 https://www.youtube.com/watch?v=ufXXXnQ1hiM&fbclid=IwAR0GmzHxHyEBPYL2Szl7vKNzD8fH9ou9Di_uwItJnHr3bg35lrb6iY9gTcQ